Niezasłużona porażka po dobrej grze - Juventus 1:0 Milan

Niezasłużona porażka po dobrej grze - Juventus 1:0 Milan

W ramach 12 kolejki włoskiej Serie A, Milan udał się do Turynu, gdzie mierzył się z mistrzem Włoch, Juventusem. Po raz ostatni Rossoneri mogli cieszyć się ze zwycięstwa z ekipą Bianconerich w lidze w 2016 roku.

Pierwsza połowa:

Od pierwszych minut drużyna gospodarzy chciała przejąć inicjatywę w tym meczu.

W 15 minucie spotkania, Juventus stworzył sobie okazję do zdobycia bramki. Gonzalo Higuain przejął piłkę w polu karnym przeciwnika i oddał strzał w prawą stronę bramki. Gianluigi Donnarumma zachował się przytomnie w tej sytuacji i znakomicie wybronił strzał byłego kolegi z zespołu.

W 25 minucie Lucas Paqueta zmusił Wojciecha Szczęsnego do interwencji. Brazylijczyk otrzymał podanie od jednego z kolegów z zespołu i oddał strzał głową w kierunku bramki Juventusu. Niestety Szczęsny stanął na wysokości zadania i kapitalnie wybronił strzał Brazylijczyka.

W 45 minucie, Theo Hernandez mógł zmienić rezultat na tablicy wyników. Francuz oddał strzał z dystansu w lewy dolny róg bramki. Wojciech Szczęsny po raz kolejny popisał się w tym meczu dobrą interwencją i powstrzymał zamiary rywala.

W doliczonym czasie pierwszej połowy, Krzysztof Piątek oddał mocny strzał z krawędzi pola karnego. Strzał ten został jednak skutecznie zablokowany przez Wojciecha Szczęsnego.

Po pierwszych 45 minutach na tablicy wyników widniał rezultat 0:0.

Druga połowa:

Podobnie jak w pierwszej połowie, Juventus starał się zdominować swojego przeciwnika.

W 53 minucie, Blaise Matuidi otrzymał podanie od jednego z kolegów z zespołu w okolicach pola karnego i oddał strzał na bramkę Donnarummy. Tym razem piłka minęła się z prawym słupkiem bramki.

W 58 minucie, Krzysztof Piątek ponownie próbował pokonać swojego rodaka. Napastnik Milanu oddał strzał na bramkę Juventusu. Podobnie jak w poprzednich sytuacjach, Wojciech Szczęsny wykazał się dobrym refleksem i udaremnił zamiary rywala.

W 66 minucie, Blaise Matuidi był bliski wyprowadzenia swojego zespołu na prowadzenie w tym meczu. Francuz oddał obiecujący strzał zza pola karnego. Na szczęście piłka po tym strzale minęła się nieznacznie z poprzeczką bramki Donnarummy i rezultat tego meczu nie uległ zmianie.

W 75 minucie, Hakan Calhanoglu stanął przed szansą pokonania Wojciecha Szczęsnego. Turek wykonał rzut wolny przed polem karnym Juventusu. Reprezentant Polski nie miał większych problemów z wybronieniem tego strzału i posłał piłkę w boczną część boiska.

W 77 minucie, Paulo Dybala otrzymał podanie od jednego z kolegów z zespołu i oddał strzał w lewy dolny róg bramki. Gianluigi Donnarumma nie miał zbyt wiele do powiedzenia przy tym strzale i musiał ostatecznie wyjmować piłkę z siatki. Swoje "trzy grosze" dołożył w tej akcji Alessio Romagnoli, który nie przypilnował jednego z przeciwników, przez co akcja poszła dalej i zakończyła się na niekorzyść Rossonerich.

W 90 minucie spotkania, Gonzalo Higuain oddał strzał z woleja w polu karnym Milanu. Na szczęście piłka przeleciała nieco ponad poprzeczką.

Arbiter główny tego spotkania doliczył 4 minuty do czasu podstawowego.

W 94 minucie,  Paulo Dybala mógł podwyższyć prowadzenie swojego zespołu. Argentyńczyk oddał strzał w prawą część bramki Donnarummy, ale bramkarz Milanu uchronił swój zespół przed utratą kolejnej bramki.

Rezultat tego spotkania nie uległ już zmianie. Pomimo dobrej gry w Turynie, Milan wraca niestety do domu z niczym i musi się pogodzić z siódmą porażką w tym sezonie.

Juventus (1-4-3-1-2): Szczęsny; Cuadrado, Rugani, de Ligt, Alex Sandro; Bentancur, Pjanić, Matuidi; Bernardeschi; Ronaldo, Higuain

AC Milan (1-4-3-3): G.Donnarumma; Conti, Duarte, Romagnoli, Theo Hernandez; Paqueta, Bennacer, Krunić; Suso, Piątek, Calhanoglu

Zmiany:

- Juventus:

Minuta
In
Out
55'
Dybala
C.Ronaldo
61'
D.Costa
Bernardeschi
70'
Rabiot
Matuidi


- AC Milan:

Minuta
In
Out
61'
Bonaventura
Krunić
66'
Leao
Piątek
85'
Rebić
Paqueta

Komentarze

  • avatar
    DanielACM
    Conti ... Gwarancja straty co najmniej dwóch bramek w takim ustawieniu....
  • avatar
    loczekk.22
    Ten Conti się tam nie nadaje ..
    Zaś będą głupie straty i brak zdecydowania - a potem cała obrona zaczyna popełniać błędy .
  • avatar
    MK92
    Bardzo obawiam się o naszą obronę. W każdym razie i tak nie mamy nic do stracenia, a każdy inny wynik niż porażka z Juventusem będzie miłą niespodzianką. Forza Milan!
  • avatar
    Slaviio
    Bravo Milan Dobre pierwsze 20 min
  • avatar
    MK92
    Taki Milan, jak w pierwszej połowie, chce się zawsze oglądać. Szkoda, że nic nam nie wpadło. Zwłaszcza Piątek powinien był wykorzystać tę fantastyczną wrzutkę Suso. Boję się tylko tego, że po raz kolejny w naszym starciu z Juve na przestrzeni ostatnich lat sprawdzi się słynne powiedzenie o niewykorzystanych sytuacjach.
  • avatar
    Jaca
    Panowie jak wyglądała pierwsza połowa? Bo zdążyłem tylko na ostatnie 10 minut.
    • avatar
      Slaviio
      Bravo Pioli Dobrze funkcjonują chłopaki ale juve potrafi w chwile zniszczyć ambicje
    • avatar
      MK92
      Bardzo dobrze w naszym wykonaniu. Wszyscy się poświęcali i nie zostawiali graczom Juventusu zbyt wiele przestrzeni. Fajnie też to wyglądało z przodu, gdzie kilka razy udało nam się kombinacyjnie rozegrać piłkę i tym sposobem zaskoczyć defensywę gospodarzy. Bardzo w tym aspekcie podobał mi się Bennacer. Raz Paqueta był bliski zdobycia bramki głową, lecz Szczęsny się maksymalnie wyciągnął. Z kolei Juve grało bardzo niedokładnie. Dużo strat zaliczył na przykład Matuidi. Wiele niechlujnych zagrań zanotowali Ronaldo i Pjanić. U nas miło zaskoczył mnie Conti, który mądrze czytał grę. Milanowi zabrakło jedynie skuteczności, a poza tym był lepszą drużyną w pierwszej połowie.
  • avatar
    casusius
    Ciekawie Panie i Panowie...
    Dobra pierwsza połowa, coś trybi.
    Byle nie przegrać po pięknym meczu.
    Szkoda kartek bo teraz trzeba będzie uważać...
    Forza Milan!
  • avatar
    Lenkozaur
    Wygląda to dobrze, mam nadzieje że nie spuchną w ostatnich 30 min
  • avatar
    paranormalny
    Na razie gramy jak równy z równym, ładnie to wygląda, oby coś dla nas wpadło po przerwie.
  • avatar
    Slaviio
    Cutrone- Lapadula taki atak by był mogl dużo zaszkodzić a cale problemy się zaczely gdy Jak zaznal kontuzji Szkoda
  • avatar
    Michał
    Dobrze było, ale się skończyło. Mimo wszystko, z Milanem Giampaolo kompletnie bez porównania. Gdybyśmy od początku postawili na Piolego i dali mu popracować z drużyną w okresie przygotowawczym, to myślę że inaczej by to wyglądało.
  • avatar
    casusius
    Nie wiem jak Was, ale mnie delikatnie mówiąc drażni spacerowanie Leao po boisku....koszmarna zmiana
    • avatar
      Michał
      Casusius, dokładnie, za to pozytywnie mnie ostatnio zaskakuje gra Hakana, no i Bennacer - takiego gościa potrzebowaliśmy. Z przeglądem pola, którego piłka nie parzy. Nie wiem, jak Giampaolo mógł wystawiac Biglie mając takiego piłkarza...
    • avatar
      casusius
      Prawda, aby do stycznia ,dwa dobre wzmocnienia (Ibra i Rakitic) i winda w górę tabeli.....taki żarcik.
  • avatar
    Slaviio
    Bravo Pioli Ma jaaja facet
  • avatar
    Jaca
    Powiem tak, wielka szkoda, że Pioli nie jest trenerem Milanu od początku sezonu. Myślę, że bylibyśmy teraz w zupełnie innym miejscu.
  • avatar
    paranormalny
    Wstydu nie było, bardzo wyrównany mecz, z tym, że oni mają lepszych rezerwowych. Taki Dybala u nas by grał zawsze w podstawie, tam grzeje ławę, potencjały obu drużyn bez porównania, ale radziliśmy sobie naprawdę dobrze przez większość meczu.
    • avatar
      casusius
      Święta prawda ...juve ma dwie dobre jedenastki, a nasza lawka ....ech.
  • avatar
    kusniak90
    Bardzo dobry mecz. Przegrana boli ale wiele aspektów poprawiliśmy. Oby tak dalej, Rakitić i Ibra w styczniu to moje marzenie, bo brakuje doświadczenia.
  • avatar
    MARCO VAN BASTEN
    Wstydu nie ma, Juve po raz kolejny wyrafinowany sposób wygrywa, mam nadzieję że w końcu ich fart się skończy. Co do naszych chłopaków widać różnicę gry tylko mamy pecha że taki kalendarz meczy. Oby grali tak dalej i Krzyś skuteczność z tamtego sezonu i będzie ok.
    • avatar
      casusius
      Będzie Ibra ...będą ,,liście" i wróci Krzysiowi skuteczność.
  • avatar
    MK92
    Dzisiaj w Turynie sprawdziły się dwa słynne piłkarskie powiedzonka. Graliśmy jak nigdy, przegraliśmy jak zawsze. Niewykorzystane sytuacje się mszczą.

    Juventus może grać do pewnego momentu słabo, ale ma bogatą ławkę rezerwowych i skutecznych napastników, czym bije nas na głowę. Dybala jest po prostu jakimś naszym przekleństwem od czterech lat. Ogółem Milan mógł się dziś podobać, bo grał z maksymalnym zaangażowaniem. W pierwszej połowie był wręcz drużyną lepszą. Niestety, Piątek okazuje się być jednosezonowym wystrzałem, a teraz wrócił do poziomu Ekstraklasy. Poza Polakiem nie skrytykuję raczej żadnego Milanisty, a pochwalę szczególnie Krunicia i Contiego. Włoch wreszcie zagrał pewnie w defensywie i mądrze czytał grę Juventusu.
    • avatar
      casusius
      A Leao to co pochwalisz?
    • avatar
      MK92
      Za zaangażowanie oczywiście Leao nie pochwalę, ale technicznie to jest wyżej od naszego rodaka o dwie klasy. Niech wraca ten Ibra.
    • avatar
      casusius
      Zgoda
  • avatar
    MARCO VAN BASTEN
    Dziś Conti pozytywnie zaskakuje- oby tak grał do końca sezonu. Bennacer szkoda że nie zagra z Napoli, Duarte też bez zarzutu. Mam nadzieję że po przerwie na kadrę w końcu będziemy pnąć się do góry.
    • avatar
      kusniak90
      Będziemy mówiłem to po meczu z Lazio. Odstawienie z pomocy Kessiego i Bigli to jest to czego Milan potrzebował, teraz będziemy punktować bo widać, że brak kreatywnych piłkarzy w pomocy to był problem. Pioli się nie waha i odstawia tych, którzy nic nie wnoszą, szanuję. Potrzeba dobrego napastnika za Piątka na wymianę. Ibra na teraz a w lecie myślęć o młodszym, żeby Krzysiek czuł oddech na plecach.