Pierwszy mecz i pierwsza porażka w sezonie: Udinese 1:0 Milan

Pierwszy mecz i pierwsza porażka w sezonie: Udinese 1:0 Milan

W ramach pierwszej kolejki włoskiej Serie A Milan udał się do Udine, gdzie mierzył się z lokalnym Udinese.

Pierwsza połowa:

W pierwszej odsłonie spotkania, stroną dominującą była ekipa Rossonerich. Niestety z posiadania piłki na poziomie 57%  nic tak naprawdę nie wynikło. Zespół dowodzony przez Marco Giampaolo miał problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych na połowie rywala.

Jedyna groźna akcja ze strony zespołu Il Diavolo miała miejsce w 39 minucie spotkania. Alessio Romagnoli posłał piłkę w pole karne rywala po wykonaniu rzutu rożnego. Futbolówka minimalnie minęła się z prawym słupkiem bramki strzeżonej przez Musso. Niewiele brakowało, a argentyński bramkarz byłby zmuszony do wyjmowania piłki z siatki.

W doliczonym czasie gry sędzia skorzystał z technologii VAR w celu zweryfikowania czy Samu Castillejo zagrał ręką w obrębie własnej szesnastki. Na szczęście Milanu, Hiszpan nie dopuścił się nieprzepisowego zagrania w polu karnym i tym samym Rossoneri uniknęli rzutu karnego.

Druga połowa:

W drugiej odsłonie sytuacja nie uległa zmianie: Rossoneri nie potrafili poważnie zagrozić bramce drużyny gospodarzy, a Udinese prezentowało się lepiej na boisku. 

W 70 minucie spotkania, Krzysztof Piątek wywrócił się w polu karnym przeciwnika, próbując wymusić rzut karny dla swojego zespołu. Arbiter główny nie dał się nabrać na symulacje Polaka i nie wskazał jedenastki dla gości. Na szczęście 24-latka uniknął on żółtego kartonika. 

Dwie minuty później ujrzeliśmy jedyną bramkę w tym meczu. Rodrigo Becao wykorzystał zamieszanie w polu karnym rywala podczas wykonywania rzutu rożnego. Zawodnik Udinese oddał mocny strzał głową z okolicy jedenastego metra i tym samym zmusił Gianluigiego Donnarummę do kapitulacji.

W 75 minucie Kevin Lasagna oddał strzał z okolicy pola karnego. W tej sytuacji Gianluigi Donnarumma odpowiednio zareagował i oddalił zagrożenie we własnym polu karnym.

W 83 minucie jeden z zawodników drużyny gospodarzy zagrał ręką we własnym polu karnym. Sędzia skorzystał z technologii VAR i na jej podstawie stwierdził, że rzut karny nie należy się Milanowi, a gra zostanie wznowiona.

Arbiter główny tego spotkania doliczył 6 minut do czasu podstawowego, jednak nie zmieniły one rezultatu na tablicy wyników.

W takich okolicznościach Milan odniósł pierwszą porażkę w pierwszym meczu nowego sezonu.

Oficjalne składy:

Udinese (1-3-5-2): Musso; Pezzella, Troost-Ekong, Samir; Larsen, Fofana, Mandragora, Jajalo, Pussetto; Rodrigo, Lasagna

Milan (1-4-3-1-2): G.Donnarumma; Calabria, Musacchio, Romagnoli, Rodriguez; Borini, Calhanoglu, Paqueta; Suso; Castillejo, Piątek

Komentarze

  • avatar
    MK92
    Skład bez niespodzianek. Na papierze nie wygląda to najlepiej, ale nie ma też co wyrokować przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Forza Milan!
  • avatar
    Ilfenomeno
    Super że zrobiliśmy takie wzmocnienia, że żaden z tych zawodników nie gra!!
  • avatar
    Konradza
    Grunt że jest Paqueta, tylko co tu robi Borini. Nie rozumiem fascynacji trenerów tym człowiekiem...
    • avatar
      KAKA22
      Jest wybiegany i spełnia założenia taktyczne trenerów. Skoro trzeci trener z kolei coś w nim widzi to nie jest to przypadek.
    • avatar
      Slaviio
      Wole Boriniego niż Hakana Oby turek cos pokazal ..
    • avatar
      Konradza
      KAKA22 piszesz tak jakbyś nigdy meczu nie oglądał.

      I co powiesz o Borinim po pierwszej połowie?
  • avatar
    paranormalny
    Gramy bez defensywnego pomocnika, sami skrzydłowi w pomocy, no nieźle, ciekawe jak to będzie wyglądało.
    • avatar
      Slaviio
      Borini na tyłach będzie biegał
  • avatar
    Ziolan
    Powodzenia trenerze w pierwszym spotkaniu
    Forza Milan
  • avatar
    Ilfenomeno
    Udinese nas ciśnie :)
  • avatar
    KAKA22
    Krzysiek musi się obudzić bo każda piłka to strata. Bardzo słabo to wyglada w jego wykonaniu jak te spotkania przedsezonowe.
  • avatar
    Slaviio
    Correa za hakana jak najprędzej Turek gra fatalnie
  • avatar
    Ziolan
    Mam jakieś deja vu,Gattuso chyba dalej siedzi na ławce i dyryguje zespołem
  • avatar
    paranormalny
    Fatalnie to wygląda, zanosi się na porażkę.
  • avatar
    Kamilo
    Granie bez typowego spd wygląda bardzo słabo. Cała pomoc z kartkami więc bardzo prawdopodobne, że skończymy mecz w "10". Pierwsza połowa do zapomnienia.
  • avatar
    darasmilanista
    Straszna nuuuuda póki co po pierwszej...
  • avatar
    Slaviio
    Brakuje przebojowego Cutrone cala kadra bez energii Caballos za hakana oraz Renato Sanchez zapraszam
  • avatar
    Serfus
    Macie swojego Sampaolo.
    • avatar
      Slaviio
      Cala druga linia gra fatalnie
  • avatar
    paranormalny
    Tak to musiało się skończyć.
  • avatar
    darasmilanista
    No i po ptokach.. chyba, że wyrównamy ale na to jak na razie się nie zanosi..
  • avatar
    Ilfenomeno
    My walczymy o ligę mistrzów, czy o utrzymanie? Bo już się pogubiłem...
    • avatar
      Konradza
      Kolejny szkoleniowiec zafascynowany szrotem. Jednozwodowy i zafoszony Suso, drewniany Borini, Hakan bez formy. Come on, czy Ci "fachowcy" są ślepi...?
      Wolałbym chyba oglądać chłopaków z Primavery przynajmniej by się ogrywali.
      DRAMAT
  • avatar
    Slaviio
    Fiorentina montelli gra ciekawsza pilke z trudniejszym rywalem we wczorajszym spotkaniu
  • avatar
    Kamilo
    Nic nie gramy, żadnych plusów z gry dziś. Wszyscy słabo, Gigio jedna kozacka interwencja, ale w wielu momentach nie pewny. Żałosny mecz, a najbardziej irytował Krzysiek
  • avatar
    paranormalny
    Dalej ktoś twierdzi, że potrzebny nam Correa zamiast dobrych pomocników?
    • avatar
      KAKA22
      Ja dalej twierdze ze potrzebny nam Correa bo Castillejo to zaden napastnik tylko skrzydłowy, Piątek na ten moment-bez komentarza bo to jest tragedia. Potrzebny nam właśnie Correa i pomocnik.
    • avatar
      paranormalny
      Ale jeśli go kupimy, to nie będzie już kasy na pomocnika. Poza tym, trzeba było kupić dwóch dobrych pomocników, zamiast tego Theo i Leao.
    • avatar
      Kamilo
      Jak Piątek się nie rozkręci to Correa musi przyjść. Wtedy atak Correa-Leao może być zbawieniem. Krzysiek słabo zaczyna, ale musi się rozkręcić.
    • avatar
      paranormalny
      Nie sądzę, że młody Leao, który nie zna ligi włoskiej będzie jakimś zbawieniem, a bez dobrej drugiej linii nie uzyskamy odpowiedniej przewagi, żeby kontrolować atak pozycyjny i Corea też nic nie poradzi.
    • avatar
      Slaviio
      Correa potrafi dobrze dryblować mijac rywali dogrywać do napastnikow dynamiczny energiczny Jest POTRZEBNY OD ZARAZ według mnie
  • avatar
    darasmilanista
    Słaby mecz.. słaby Milan.. :( Miejmy nadzieje, że jednak to sie wszystko rozkręci po tych pierwszych kokejkach i schematy naszego nowego treneiro zatrybią, bo inaszej to pośniemy przedwczesnym snem zimowym :)
    • avatar
      paranormalny
      Widziałeś w tym meczu choćby jeden nowy schemat gry?
    • avatar
      darasmilanista
      Nie, ale to nie oznacza, że nie są ćwiczone po prostu na razie nie trybią.. nie ma się co spinać po pierwszej kolejce :)
    • avatar
      paranormalny
      Rozumiem, że prawie 2 miechy treningów to za mało na "zatrybienie", oby nie stracili całkiem kontaktu z czołówką zanim to się stanie.
    • avatar
      KAKA22
      Bereszynski dawał wywiad na temat Giampaolo w maju czyli pod koniec ligi i powiedział, ze jeśli Giampaolo przejdzie do Milanu to piłkarze będą mieli ciezko zapamiętać i zastosować jego rozwiązania bo w Sampdorii mieli z tym problemy i z pewnych rozwiązań piłkarze rezygnowali bo były zbyt złożone dla nich. Pytanie teraz czy piłkarze w Sampdorii za słabi czy Giampaolo wymyśla zbyt skomplikowane warianty gry? Wiec uważam ze jeśli w Sampdorii mieli problemy z tym pod koniec sezonu to te 2 miesiące to jest nic.
    • avatar
      darasmilanista
      Za pewne jest i tak i tak. No nic zobaczymy co z tego wyjdzie.. Oby tylko nie było przysłowiowego nocnika i włożonej tam ręki..
    • avatar
      paranormalny
      Jeśli jest tak, jak przytacza to Bereszyński, to znaczy, że ten Giampaolo za bardzo wszystko gmatwa. Z takimi przeciętniakami jak Udine powinni wygrać za pomocą prostych schematów, tu nie trzeba żadnej wielkiej filozofii. Trudniejsze warianty trzeba stosować na wymagających przeciwników, z ligowej czołówki. W sampie gość miał farta, bo Qualia miał sezon konia i jakoś to szło, w Milanie to zupełnie inna bajka, może go przerosnąć to zadanie.
    • avatar
      darasmilanista
      No może być rzeczywiście tak jak piszesz.. Z resztą ktoś na stronce przed startem sezonu już pisał, że będziemy go szybko żegnać.. Oby nie ziściły się aż tak czarne scenariusze.., bo kolejny sezon w plecy i znów ta rutyna ehh.. :(
  • avatar
    DIAVOLO
    powtórka z poprzedniego sezonu ,,,masakra ,,,, przykro było na to patrzeć,,,,,mam nadzieję że w pore sie zrefleksuja i bedzie lepiej FORZA MILAN !!!!
  • avatar
    Tomekp
    Nieeeeee , no dalej brak zawodników, a 5 rok bez trenera to nie jest wina.
    Ten klub pod względem stanowiska trenera to kpina, zatrudniamy amatorów. Inter miał 140 mln i zatrudnił Conte oraz dokonał 3 poważnych zakupów, my mieliśmy 200 mln i zjeba.... na całego. Posrany jest ten klub od kilku lat, aż wstyd kibicować takim szmatławcom.
  • avatar
    Jaca
    No to zaczęliśmy xd Giampaolo style aż ciśnie się na usta. Przeciętny trener, tragiczna gra. Jak pisałem już kilka tygodni temu, do tego ustawienia potrzebujemy SS i mezzali z prawdziwego zdarzenia, a nie Hakan czy Borini, to pośmiewisko. Suso ława, a najlepiej sprzedać i zainwestować w wyżej wymienione pozycję, za niego Paqueta. Stawianie Samu na SS to sabotaż. On waży z 60kg, więc żadnej piłki nie utrzyma z przodu. Taki zawodnik NIE NADAJĘ się na tę pozycję!
  • avatar
    Jachu1899
    Nowy sezon, stare standardy sędziowania.
    Krzysiek wyłapał lepaka i zero reakcji a brak karnego to kurwa kryminał
  • avatar
    Filippo09
    Mecz masakra. Calabria jak już się podłączyć do ataku to oczywiście ostatnie podanie lub strzał tragiczny. Nie wiem czy powinien być karny (dotknął piłek ręką) nie widziałem wczorajszej sytuacji Zielińskiego, ale skoro komentorzy wysmiewaja decyzję sędziego, więc coś musi być na rzeczy. Bardzie zastanawia mnie dlaczego po tej sytuacji nie mieliśmy nawet rzutu różnego, skoro wybił piłkę zawodnik udine. Sytuacja z piątkiem.. dla mnie obaj po żółtej minimum, a nawet czerwona dla obrońcy i bramki udine prawdopodobnie by nie było
  • avatar
    Vol'jin
    Nowy sezon, stare calcio

    Juve minimalistyczne. Milan jak za Gattuso i sędziowanie na swoim poziomie

    a na resztę szkoda słów.
  • avatar
    KAKA22
    No niestety bolą te 3 punkty na samym początku. Według mnie Bennacer wniesie dużo spokoju i kreatywności poniewaz jak wszedł to jako jedyny próbował zagrywać i zagrywał udanie do przodu. To jest pierwszy mecz Giampaolo a wy go już na straty spisujecie. Suso nie nadaje się do gry jako trequartista, Samu nie nadaje się do gry na napastnika bo silniejszy wydaje się od niego przeciętny gimnazjalista, Borini mimo ze sporo biega to nie nadaje się do gry na środku pomocy bo ta pozycja wymaga kreatywności, Calabria jest dosyć przeciętny na tej prawej obronie i dzisiaj dał 2 zapalniki, z których lepsza drużyna by skorzystała, Piątek totalnie bez formy, większość piłek do niego kierowanych to straty. To są nasze problemy. Nie mamy odpowiedniego składu personalnego do tego ustawienia.
    • avatar
      paranormalny
      Jeśli przeciętny kibic wie takie rzeczy, a Giampaolo nie i wystawia ich na tych pozycjach w meczu o punkty, to chyba nie jest zbyt wybitnym trenerem.
    • avatar
      KAKA22
      Ja go nie chce bronić bo dzisiejszy mecz wyglądał tragicznie w naszym wykonaniu. To jest jednak pierwszy mecz i nie mógł do końca skorzystać z wszystkich zawodników. Miejmy nadzieje ze przyjdzie Correa i jeszcze jeden pomocnik. Bez tego wydaje się ze będzie z nami słabo.
  • avatar
    MK92
    Zero strzałów na bramkę ze strony Rossonerich najlepiej podsumowuje ten żenujący falstart w Udine, którego ukoronowaniem była sędziowska kradzież należnego nam rzutu karnego. Niemniej, nie zamierzam dramatyzować. Kto wie, może to są złe miłego początki? Może piłkarzom brakuje świeżości po ciężkich treningach fizycznych? Może po prostu trzeba uzbroić się w cierpliwość, by Leao czy Bennacer weszli do składu na stałe i z resztą chłopaków znaleźli nić porozumienia w ustawieniu 4-3-1-2? Może Jack bardziej nadaje się na trequartistę niż Suso? Na te pytania z czasem dostaniemy odpowiedź, ale nie oczekujmy jej natychmiast. Udzielmy przynajmniej do października kredytu zaufania, tym bardziej, że nie musimy punktować na poziomie scudetto, no chyba że trafi nam się do tego czasu jakaś czarna seria kilku porażek z rzędu. Forza Milan!
  • avatar
    MARCO VAN BASTEN
    Coś czuję że w październiku Allegri przyjdzie
  • avatar
    smigacz90
    Nie wiem czy nie lepszym rozwiązaniem byłaby gra ustawieniem 4-2-3-1
    • avatar
      KAKA22
      Ja od dawna uważam ze powinnismy grać tym ustawieniem i nawet mamy pod to ustawienie zawodników. Donnarumma; Conti-Romagnoli-Musacchio-Rodriguez/Theo;Kessie-Bennacer;Suso-Paqueta-Castillejo;Piątek(jeśli się otrząśnie).
    • avatar
      smigacz90
      Trzeba czekać na powrót Theo bo Ricardo nic nie wnosi na tym boku. Pierwszy mecz, miejmy nadzieję, że od następnego spotkania będzie to wyglądać lepiej, nic innego nam nie pozostaje.
  • avatar
    KAKA22
    Tak jeszcze na dobicie. Teraz się okazało, ze Milan zawalił mi kupon na 1500zl. Także nie polecam kierować się sercem xd