Shevchenko: Leo i Paolo znają rzeczywistość lepiej niż ktokolwiek inny

Shevchenko: Leo i Paolo znają rzeczywistość lepiej niż ktokolwiek inny

Andriy Shevchenko udzielił wywiadu dla La Gazzetta dello Sport. Oto, co były napastnik Milanu miał do powiedzenia:

O Gattuso:

Byłem wielkim zwolennikiem pozostania Gattuso na ławce trenerskiej. Podoba mi się postawa władz klubu. Są to ludzie którzy mają jasne pomysły. Leonardo i Maldini pracują w sposób kompetentny i ze spokojem.

O mercato:

Czy mercato Milanu jest zablokowane? Jeśli pracujesz jedynie na transferami w oparciu o wypożyczenie, powrót na szczyt nie jest łatwy. Zobaczymy jak zakończy się sprawa związana z apelacją w TAS. Mercato w oparciu o młodych zawodników? Leo i Paolo znają rzeczywistość lepiej niż ktokolwiek inny.

O Finansowym Fair Play:

Nie zamierzam wchodzić w te sprawy. Mam nadzieję, że Milan będzie mógł kontynuować swoją pracę nad powrotem na szczyt, którą obecnie wykonuje.

O celach Milanu:

Celem Milanu jest powrót do Ligi Mistrzów. Mam nadzieję że będą Oni w stanie wrócić do walki o to najpiękniejsze trofeum, ponieważ od kiedy pamiętam miejsce Milanu jest właśnie w Lidze Mistrzów. Obecny projekt Milanu musi być realizowany ze spokojem. Pierwszym celem są powrót do włoskiej czołówki, a następnie do europejskiej.

O Higuainie:

Ciąży na nim duża presja, ale miał on również pecha. Mam na myśli rzut karny przeciwko Juventusowi.  Niektóre bramki mogą zmienić wszystko. Od początku tego sezonu na Higuainie ciąży wielka odpowiedzialność, z którą musi się zmierzyć. Higuain jest wielkim zawodnikiem i dobrze wie, że gra o swoją przyszłość. Jeśli Milan wróci do Ligi Mistrzów, on pozostanie w Milanie. Higuain musi zachować spokój niezależnie od okoliczności.

O Superpucharze Włoch:

Pokonanie Juventusu jest trudnym zadaniem, ale w pojedynczym meczu cel jest łatwiejszy do osiągnięcia. Jeśli Milan dobrze przygotuje się do tego meczu i zadba o szczegóły, może to zrobić.

Komentarze

  • avatar
    MK92
    Szewa doskonale zdaje sobie sprawę, że po Gattuso przypada jego kolej na trenowanie Milanu - zgodnie z numeracją na koszulkach za czasów Carletto, co zaczęło się od Seedorfa ;)