O przyszłości Ibrahimovicia okiem włoskich mediów

O przyszłości Ibrahimovicia okiem włoskich mediów

Włoskie media i przedstawiciel MLS, Dan Courtenmanche zabrali głos w sprawie wczorajszych doniesień na temat możliwego transferu Zlatana Ibrahimovicia do Milanu.

Poniżej prezentujemy ich stanowisko w tej sprawie

Sky Sport:

Jak na razie nie było żadnych rozmów na linii Milan-Raiola w sprawie Zlatana Ibrahimovicia. Rossoneri chcieliby najchętniej pozyskać doświadczonych zawodników, których wiek znajduje się w zakresie 30-32 lata.


Sportmediaset:

Na razie nie odbyły się jakiekolwiek negocjacje w sprawie powrotu Zlatana Ibrahimovicia na San Siro. Na chwilę obecną trudno jest określić dalszą przyszłość Szweda. 


Wiceprezes MLS ds komunikacji, Dan Courtemanche za pośrednictwem Twittera podał do wiadomości, że wczorajsza wypowiedź komisarza MLS, Dona Grabera w sprawie 38-latka została źle zinterpretowana przez media. Działacz chciał jedynie powiedzieć, że Milan stara się o zakontraktowanie Szweda, a nie, że podpisał on umowę z ekipą Rossonerich.

Komentarze

  • avatar
    Szymix
    Mimo wieku to byłby filar dla Milanu, ma typ charakteru, który w momencie porażki nie spuszcza głowy, tylko piana z pyska i jedziemy ... mentalnie Milan badzo takiego lidera potrzebuję
  • avatar
    DanielACM
    Choćby nie ze względów czysto sportowych choć i tak byłby dla nas czynnikiem dodatnim to jego charakter i ambicja wpłynęłyby pozytywnie na zespół tak jak to było w 2011r. kiedy to choćby Nocerino błyszczał.
  • avatar
    Vol'jin
    Trochę te osiągnięcia w MLS brałbym też z przymrużeniem oka. Tam i Giovinco błyszczał czy obecnie tez Martinez który w Torino nie dał rady.

    Pod kątem medialnym byłby dobry ruch, ALE oczekiwania takie, że Ibra przyjdzie tu w roli mesjasza jest cytując graficznie KEKW
  • avatar
    MK92
    Jak zwykle w takich sytuacjach poszło dementi, ale wiadomo, jak to bywa ze zdementowanymi informacjami.
  • avatar
    swiety33
    Pół roku temu zarzekali się, że tylko chcą młodych rozwojowych zawodników ściągać, teraz gdy ogień przy d..e to nagle się zorientowali, że trzeba doświadczenia. Tu nie ma żadnej długofalowej strategii działania. Burdel na mediolańskich kółkach i doraźne działania. A co do Ibry to moje marzenie zobaczyć go jeszcze w naszej koszulce. Tęsknie za jego boiskowymi wyczynami odkąd od nas został wypchnięty na siłę przez Gallianiego. To nie tylko sportowy, ale i marketingowy strzał w 10. Koszulki by szły jak złoto...
  • avatar
    Pato
    ...a ja i tak bym wolał Pato, szkoda że go nie wzięli w lecie jak był za darmo.