Liga Narodów: Włosi wracają do domu z niczym, wielki powrót Turcji

Liga Narodów: Włosi wracają do domu z niczym, wielki powrót Turcji

W dniu dzisiejszym odbyły się dwa spotkania z udziałem Milanistów, Portugalia vs Włochy i Szwecja vs Turcja. 

Portugalia vs Włochy:

Od pierwszej minuty w wyjściowej jedenastce Squadra Azzurra pojawiło się czterech zawodników Milanu: Gianluigi Donnarumma, Alessio Romagnoli, Mattia Caldara oraz Giacomo Bonaventura. Każdy z nich rozegrał całe spotkanie, jednak nie zakończyło się po ich myśli. Czterokrotni mistrzowie świata musieli uznać wyższość gospodarzy, którzy jako jedyni trafili tego wieczoru do siatki. Autorem jedynej bramki w tym meczu był przebywający na wypożyczeniu w Sevilli zawodnik Milanu, Andre Silva, który w 48. minucie zapewnił swojej drużynie 3 punkty. 

Podopieczni Roberto Manciniego nie mogą zaliczyć pierwszej rundy fazy grupowej do udanych. Z zerowym dorobkiem punktowym zajmują ostatnie miejsce w grupie za plecami Portugalii (3pkt) oraz Polski (1 pkt).

Oficjalne składy:

Portugalia (1-4-3-3): Rui Patricio; Cancelo, Pepe, Ruben Dias,  Mario Rui ; W.Carvalho, Ruben Neves, Pizzi; Bernardo Silva, Andre Silva, Bruma 

Włochy (1-4-4-2): Donnarumma; Lazzari, Caldara, Romagnoli, Criscito; Cristante, Jorginho, Bonaventura, Chiesa; Immobile, Zaza

Skrót [klik]

Statystyki:

[źródło: livesports.pl]

Szwecja vs Turcja:

W wyjściowym składzie drużyny z Azji Mniejszej wystąpił skrzydłowy Milanu, Hakan Calhanoglu. Turek wpisał się na liście strzelców w 51. minucie i miał niemały udział w zwycięstwie swojej drużyny nad Szwedami 2:3. Jako pierwsi w tym meczu strzelanie rozpoczęli piłkarze ze Skandynawii. Objęli oni prowadzenie w tym meczu w 35. minucie za sprawą Thelina. Na kolejne trafienie musieliśmy czekać do 49. minuty. Wówczas do kapitulacji Bolata zmusił Claesson i w taki oto sposób mieliśmy 2:0 dla gospodarzy. Turcy pomimo niekorzystnego dla siebie rezultatu ruszyło do odrabiania strat. W 51.minucie Hakan Calhanoglu tchnął w swoją drużynę nadzieję na zdobycie choćby punktu w tym starciu. Jak się później okazało, bramka ta pobudziła apetyt przejezdnych na kolejne trafienia. Doczekaliśmy się ich w 88. minucie i 92.minucie. Turcję w szał radości wprawił dwukrotnie Akbaba w zaledwie 4 minuty. Po emocjonującej końcówce to Turcja mogła ostatecznie cieszyć się z trzech punktów i wraca do domu w dobrych nastrojach. 

Oficjalne składy:

Szwecja (1-4-4-2): Olsen; Lustig, Jansson, Lindelof, Augustinsson; Durmaz, Larsson, Ekdal, Claesson; Thelin, Berg
Turcja (1-4-2-3-1): Bolat; Bayram, Soyuncu, Ayhan, Celik; Yokuslu, Topal; Calhanoglu, Ozyakup, Under; Tosun                                                        

Skrót [klik]

Statystyki:

[źródło: livesports.pl]

Komentarze

  • avatar
    MARCO VAN BASTEN
    Andre się rozstrzelał. Te wypożyczenie ma dobry wpływ na jego formę.a po meczu przyjacielska wymiana koszulek z Romkiem.
    • avatar
      Kamilo
      Ogórkom Silva lubi strzelać. W tym sezonie tylko Vallecano i naprawdę slabym wlochom strzelił wiec to pokazuje jaki z niego grajek. Choć na jego ocenę warto poczekać do końca sezonu
  • avatar
    MK92
    Mecz w Lizbonie z wieloma milanowymi smaczkami. Defensywa Azzurrich mocno elektryczna i niestety nie była to dla nas dobra reklama, bo rdzeń obrony złożony był z trzech Milanistów. Jedynie Donnarumma wyróżnił się pozytywnie. Na przeciwległym biegunie fatalny Cristante. Portugalczycy zasłużenie pokonali Włochów.
  • avatar
    Ja1899
    Źle się dzieje z Włochami, skoro taki kołek, jak Silva strzela im bramkę... Hattrick w pierwszym meczu z jakimiś kelnerami, a w pozostałych meczach nie istniał. I ktoś tu pisze, że się rozstrzelał...