Gattuso: Uważam, że nie zasłużyliśmy na przegraną

Gattuso: Uważam, że nie zasłużyliśmy na przegraną

Gennaro Gattuso wypowiedział się dla Sky Sport i Milannews.it po meczu z Juventusem. Oto, co trener Milanu miał do powiedzenia.

O meczu:

 Mierzyliśmy się dzisiaj z bardzo silną drużyną, z którą rozegraliśmy jedno z najlepszych spotkań od stycznia tego roku. Niestety straciliśmy pozytywny rezultat w ciągu ostatnich 18 minut nie z powodu umiejętności Juventusu, ale z powodu naszych błędów. W dzisiejszym meczu widziałem wśród zawodników zaangażowanie i ducha, którego brakowało nam w ostatnich spotkaniach. Niestety to nie wystarczyło, aby wrócić do Mediolanu choćby z jednym punktem. 

Jak się czujesz po meczu?

 Czuję się tak, jak się czułem w zeszłym roku. Jest to siódmy rok z rzędu, w którym Milan nie zdobywa punktów przeciwko Juventusowi. Być może wynikało to z błędów arbitrażowych, ale także z naszych błędów. Niewłaściwym jest mówić tylko o błędach arbitrów, ponieważ równie dobrze mogliśmy zrobić coś więcej na boisku.

O Lazio:

 W najbliższą sobotę chcemy zagrać o coś ważnego. Jeśli uda nam się wygrać z Lazio, będziemy mieli możliwość zakwalifikowania się do naszej upragnionej Ligi Mistrzów.

O Romagnolim:

 To normalne, że kapitan zespołu może być zły po takim meczu. Myślę, że Alessio jest zły z powodu zachowania Mandzukicia, który nie zachował się właściwie. Gniew można rozładować, grając na większej intensywności, a nie tylko podnosząc ręce.

O Kessie:

 Znamy jego zalety i doceniamy to, co nam dał odkąd jest w Milanie. Uważam go za jednego z tych zawodników, którzy pomogli nam wydobyć odpowiednią wydajność z tego zespołu. Kessie jest dla nas ważnym zawodnikiem. Nie miałem do niego pretensji z powodu tego, co zrobił w meczu derbowym. Przeprosił mnie i zespół za swoje zachowanie. Wiem, co może mi dać jako piłkarz i jako mężczyzna.

O sędziowaniu:

 Wolałbym nie komentować całej sprawy, to nie jest w moim stylu. Powtarzam po raz ósmy, VAR jest niesamowitą technologią, którą uwielbiam. Nie wiem na jakiej podstawie zdecydowano się o nie podyktowaniu rzutu karnego. Nie chcę o tym rozmawiać. Nie zamierzamy szukać sobie alibi. Mogliśmy być lepsi na boisku.  Niestety popełniliśmy dwa błędy, które nas słono kosztowały. Zachowanie Mandzukicia było niewłaściwe. Ostrzeżenie wobec Calhanoglu według mnie było przesadne.

 Leonardo zabrać głos w tej sprawie. Nie chcę o tym rozmawiać. Wierzę w dobre intencje arbitrów. Chcę rozmawiać o meczu, a nie o pracy arbitrów. Uważam, że nie zasłużyliśmy na przegraną. Mierzyliśmy się dzisiaj przeciwko świetnemu zespołowi. Po dzisiejszym meczu pozostaje żal, ale także wiele pozytywnych rzeczy. Do końca sezonu pozostało 7 spotkań i 2 mecze w Pucharze Włoch. Musimy wygrywać za wszelką cenę i zdobyć nasze Scudetto, którym jest Liga Mistrzów.

O krytyce:

 Udało mi się wygrać naprawdę wiele w tych barwach. Wiele bliskich mi osób mówi o mnie pozytywne rzeczy. Fani mówią na mój temat różne rzeczy: jedni mnie kochają, drudzy nienawidzą, a jeszcze inni chcą mojego zwolnienia. Nie chcę ich miłości. Miłości oczekuję od mojej rodziny. Chcę być osądzony za to, co robię. Najważniejszą rzeczą jest nie czytać na swój temat niezależnie od tego czy ktoś mówi o Tobie dobrze czy źle. 

Komentarze

  • avatar
    Ja1899
    Gdybyś był osądzany obiektywnie za to, co robisz, to już w grudniu by Cie zwolnili. Także, zastanów się, trenerze, o co prosisz;)
  • avatar
    MK92
    Akurat za ten mecz z Juventusem jakakolwiek surowa krytyka Gattuso jest chybiona. Milan był dobrze nastawiony do tego spotkania, grał w piłkę, a o porażce zadecydowały błędy indywidualne obrońców i błędy sędziowskie.
    • avatar
      Pato
      Zaczęli jak nigdy, skończyli jak zwykle...
  • avatar
    Tomekp
    Spoglądając holistycznie na pracę Gattuso to wynik jest podobny do Montelli, z tą różnicą że jakby Vincenzo dostał Piątka w takiej formie to wyprzedziłby w statystykach Rino. Jego totalnie amatorskie podejście nie nadaje się już nawet do primavery, on tylko krzyczy nie dając nic w zamian. Leonardo i Maldini na razie bawią się w koleżeństwo kosztem klubu i zaczyna to wyglądać nie profesjonalnie. Jakby nie Piątek, to bylibyśmy 8-9 miejscu w tabeli, choć grę prezentujemy dużo gorszą niż zespoły z tego miejsca. Jakby taka Fiorentina czy Sassuolo mieli krzyśka , to dawno nas wyprzedzają.
    To jest błędne myślenie że nie ma trenera dobrego na rynku, bo najpierw trzeba zrobić wakat na tym stanowisku by widzieć jaka jest rzeczywista podaż . Takie dywaganie jak wiadomo że kumpel kumpla nie zwolni to amatorstwo z strony naszego kierownictwa . Mam nadzieję że Milan nie awansuje do LM, bo będzie to największa tragedia dla klubu i zatrzymanie jego ewentualnego rozwoju na kolejne lata.
    • avatar
      szewa777
      Rino musi zostać, skonczcie już ... bo to się nudne robi.
  • avatar
    Bartol
    Sędziowie często pomagają Juventusowi to wszyscy wiedzą.
  • avatar
    kukałson
    Jest w stanie ktoś mi wytłumaczyć dlaczego Castillejo zmienił w końcu dobrze grającego Suso, a nie Boriniego? Z góry dzięki.
    • avatar
      Bartol
      Podobno jak ktoś gra za dobrze to odstaje od reszty więc trzeba wyrównać poziom :-)