Gattuso: To jest Milan, który nie umrze nawet w trudnych chwilach

Gattuso: To jest Milan, który nie umrze nawet w trudnych chwilach

Gennaro Gattuso udzielił wywiadu dla Milan TV. Oto, co trener Milanu miał do powiedzenia:

O doświadczeniu na ławce trenerskiej:

Moje doświadczenie jako piłkarz pomogło mi w zmianie pozycji w szatni. Bycie trenerem jest jednak zupełnie czymś innym.

O zmianach, które zaszły w ciągu roku:

Jeśli dobrze pamiętam, informację o możliwości poprowadzenia Milanu, otrzymałem podczas odwiedzin więźniów w San Vittore. Wydaje mi się, że od tego czasu upłynął ponad rok. Jest to dla mnie powód do dumy. To było moim marzeniem. Czuję się tutaj swobodnie pomimo wielu trudności. Staram się robić wszystko z wielkim pragnieniem i pasją. W trudnych momentach zawsze myślałem ,że jestem uprzywilejowany i to zjawisko nie jest mi obce, ponieważ próbowałem trenować wśród prawdziwych profesjonalistów, choć w nieco odmiennych warunkach.

O spotkaniach, które pozostały do końca sezonu:

Nie musimy się martwić o to, ile spotkań jest jeszcze do końca sezonu. Musimy popełniać błędy w jak najmniejszym stopniu, odpowiednio się regenerować i przeanalizować, gdzie możemy być po pierwszej części sezonu.

O zawodnikach, którzy trenowali pomimo dnia wolnego:

To pozwala nam zrozumieć mentalność i poczucie przynależności tych zawodników do tego klubu. Bez odpowiednich wartości nie bylibyśmy w stanie rozgrywać takich spotkań jak to wczorajsze.

O Higuainie:

On zagra w czwartek. Mamy nadzieję, że Patrick będzie do naszej dyspozycji. Postaramy się zagrać dwoma napastnikami. Musimy wygrać to spotkanie za wszelką cenę i włożyć to jak najmniej wysiłku, o ile to będzie możliwe. W ostatnich dniach widziałem u Pipity spokój, pracuje bardzo dobrze i z odpowiednim nastawieniem. Nawet dzisiaj trenował pomimo dnia wolnego.

O Contim:

Przed zdobyciem bramki we wczorajszym meczu zastanawiałem się nad zmianą Calabrii i Boriniego kosztem Laxalta i Contiego. To pokazuje, że Conti czuje się coraz lepiej. Musimy poprawić się w pojedynkach jeden na jeden, ale to jest do zrobienia.

O coraz lepszej grze zawodników:

To jest świadectwo, że wykonaliśmy ważną pracę tego lata. To nie przypadek, że nasi zawodnicy mogą grać znacznie dłużej jak chociażby Calabria, który potrafił zachować ciągłość przez 95 minut. 

 Zaletą Abate  jest szybkość. To ona sprawia, że szybko udaje mu się zregenerować. To nie przypadek że wczoraj próbowaliśmy go na środku obrony. 

 Mamy też Simicia, któremu damy szansę, ale powinniśmy grać coraz lepiej. 

 Nawet Borini, który rozegrał pierwsze 10 minut w sposób zawstydzający, z każdą minutą zaczął grać coraz lepiej.

O sile psychologicznej Milanu:

To jest Milan, który nigdy nie umrze nawet w trudnych chwilach. Kiedy wszyscy skazywali nas na straty i uważali za zmarłych, nam udaje się rozegrać dobre spotkania. Musimy to kontynuować. Musimy odłożyć na bok strach. Jeśli będziemy grać odpowiednio nogami i z czystą głową, możemy dużo zdziałać.

O kontuzjach:

Kiedy dochodzi do kontuzji, ważne jest, aby o tym rozmawiać. Dzięki temu można coś ulepszyć i poprawić. Nikt nie jest nieomylny i pewne rzeczy wymagają właściwej oceny. Największym problemem jest to, że aż trzech zawodników narzeka na ten sam problem związany ze ścięgnami w tym samym obszarze. Coś takiego potrafi wprowadzić w niemałe zakłopotanie.

O wczorajszym meczu:

Zauważyłem, że zawodnicy, którzy wrócili ze zgrupowań swoich drużyn narodowych, wrócili do gry w odpowiedni sposób. Jestem zadowolony z tego jak graliśmy pod względem jakościowym i ilościowym.


Komentarze

  • avatar
    Slaviio
    Tak jak ja jako Kibic tej drużyny ………...
  • avatar
    Jaca
    Byle do zimy. Trzeba łapać punkty i trzymać się jak najbliżej 4 miejsca. Mam wrażenie, że po rozsądnym mercato, czyli uzupełnieniu środka obrony i ataku plus po powrocie kontuzjowanych ten zespół w końcu będzie grał na miarę swoich możliwości.