Caldara i Conti - co zrobić?

Caldara i Conti - co zrobić?

 W obecnym sezonie do Milanu wróciło kilku wypożyczonych piłkarzy, min. Mattia Caldara czy Andrea Conti, których chętni Rossoneri chętnie się pozbyli, natomiast nie ma chętnych na nich. W pandemicznych realiach kupno wiąże się ze sprzedażą, a po powrocie Ligi Mistrzów, przy kilku odejściach trzeba się wzmocnić.

Do piłkarzy, których można spieniężyć zaliczają się Mattia Caldara, Andrea Conti albo Diego Laxalt. O ile Urugwajczyk spisywał się dobrze w barwach Celitc'u i znajdą się chętni na skorzystanie z jego usług, to Włosi, grając kolejno w Atalancie i Parmie, nie sprostali oczekiwaniom, co utrudnia sytuację Rossonerich. 

Conti rozegrał w Parmie 11 spotkań, 5 spotkań ominął przez kontuzję, a trzy przez brak powołania. W kontrakcie defensora była klauzula 7 mln € obowiązkowego wykupu w przypadku utrzymania w Serie A. O ile sytuacja Contiego jest prosta, trzeba sprzedać, są inni, lepsi i mniej podatni na kontuzję, to Caldara ma swoich zwolenników w klubie, jako opcja poszerzenia kadry i zabezpieczenie środka obrony. Patrząc na miniony sezon 6 spotkań, kolejna kontuzja i najwyżej 45 minut - to główne wątpliwości klubu oraz potencjalnych kupców, umiejętności 27-latek niewątpliwie ma, ale zdrowia i szczęścia już nie. 

Przed zarządem oraz trenerem niewątpliwie trudne wyzwanie w związku z planowaniem kadry, a sytuacja wracających z wypożyczenia nie pomaga, w liczbach oraz zamyśle. 

foto: www.tuttosport.com

Komentarze