Bonaventura: Cieszę się, że po długim czasie wróciłem na San Siro i zdobyłem bramkę

Bonaventura: Cieszę się, że po długim czasie wróciłem na San Siro i zdobyłem bramkę

Giacomo Bonaventura wypowiedział się dla Sky Sport i Milan TV po meczu z Napoli. Oto, co pomocnik Milanu miał do powiedzenia

O bramce:

 Cieszę się, że po długim czasie wróciłem na San Siro i zdobyłem bramkę. Ta bramka dostarczyła mi wielki dreszczyk emocji. Rozegraliśmy dobre spotkanie i możemy cieszyć się z jednego punktu.

 O kontuzji:

 Nie było mi łatwo, ale wiedziałem, że nadejdzie mój czas. Brakowało mi pewnych emocji. Dzisiejszy dzień był pięknym dniem.

O roli na boisku:

Pozycja na boisku nie ma dla mnie znaczenia. Lubię grać jako mezzala. Ważne jest to, że wiem jak poruszać się na boisku, grając zarówno na skrzydle jak i jako mezzala. Gra jako mezzala różni się zakresem obowiązków w porównaniu do gry na skrzydle. Dla mnie osobiście liczy się to, aby zawsze wiedzieć, czego oczekuje ode mnie trener na boisku. Gra na skrzydle lub w pomocy nie stanowi dla mnie problemu.

O meczu:

 Dzisiejszy wieczór z pewnością był dla nas pozytywny. Zachowaliśmy czujność pod względem taktycznym i funkcjonowaliśmy jako zespół. Dobrze byliśmy przygotowani do tego meczu. W drugiej połowie stworzyliśmy sobie więcej miejsca na boisku, ale nie potrafiliśmy wykorzystać naszych sytuacji.

 Jestem bardzo szczęśliwy z powodu dzisiejszego spotkania. Jestem zadowolony z wydajności zespołu. Byliśmy agresywni na boisku i udało nam się ograniczyć Napoli, które jest silną drużyną.

 O powrocie do reprezentacji:

 Chcę jak najlepiej radzić sobie na boisku i pracować z odpowiednią pasją i zaangażowaniem. Jeśli udowodnię, że przed Euro będę jednym z najlepszych zawodników we Włoszech, wówczas Mancini może wziąć mnie pod uwagę.

 O wygasającymi kontrakcie:

 Zobaczymy, co się wydarzy. Moja umowa wygasa w czerwcu. Mój agent zajmuje się tą sprawą.

O Piolim:

 Trener wykonał ważną pracę pod względem taktycznym i fizycznym. Musimy iść drogą, którą do tej pory kroczymy. W ubiegłym roku byliśmy blisko awansu do Ligi Mistrzów. Potem bardzo się zmieniliśmy. To normalne, że mając w zespole tylu młodych zawodników, musisz wykazać się większym zaangażowaniem i odpowiednio pracować. Mamy dobrego trenera, z którym możemy osiągnąć wiele dobrego.

O Danielu Maldinim:

 To dobry i silny chłopak. Jeśli będzie odpowiednio pracował to przyszłość stoi przed nim otworem. Milan posiada w szeregach Primavery wielki talent.

Komentarze

  • avatar
    Slaviio
    Jest Jack jest klimat na boisku plus atmosfera do stwarzania sytuacji pod bramkowych Gdy doznal kontuzji cala gra milanu padla LIcze na ciekawe okienko transferowe i pozbycie się kilku graczy
    • avatar
      kusniak90
      Chyba jak każdy.. gdyby Jack grał cały sezon poprzedni to byśmy zagrali w LM.